piąteczek

Z racji pewnej awarii pracuję z domu. Nocne wstawania trwają już dwa tygodnie i w zasadzie mój organizm przestał potrzebować budzika. Otwieram oczy zanim zabrzmi drzemka. Will chyba też przyzwyczaił się do nocnego zakraplania, bo nawet nie otwiera zdrowego oka. W ramach zadośćuczynienia za ingerencję w lewe, muszę mu natomiast ustępować miejsca na poduszce. A niech udeptuje te moją krowiastą pościel, poluje nawet na bawełniane krasule, tylko, niech diagnoza dzisiejsza będzie bardziej optymistyczna. Już nic nie wyrokuję i nie słucham tych, którzy twierdzą, że jest lepiej. Chcę to usłyszeć od doktora D. Jemu wierzę, jemu ufam, w nim pokładam nadzieję. A William? Hmm…

Kobieto dezintegrujesz mi rzeczywistość. Tydzień wozisz mnie do raju kociego. Pełno ludzi gotowych na każde moje miauknięcie. Kobiece kolana, przeróżne, ponętne i dla mnie tylko. Spódnice zwiewne, pod które z lubością nurkować mogę, narażając się jedynie na śmiech perlisty, nigdy oburzenie. To, co się w kuchni dzieje, to ja Ci absolutnie nie powiem, bo zawału dostaniesz i kto mnie karmić będzie? Biegać mam gdzie, gryźć mam co, do spania kanapa (no, może od jakiegoś czasu już nie). Fundujesz mi tydzień bardzo kreatywnego sanatorium. A później zostawiasz samego. Na całe 9 godzin. Przecież, gdyby nie Pani Lu, zanudziłbym się na śmierć. Owszem, mam rozrywk,i ale po co się męczyć, jak nikt nie patrzy. Mam nadzieję, że jak już będziesz chciała iść spać, to chętnie obejrzysz mój spektakl. Tylko pamiętaj, ja jestem kotkiem interaktywnym. Nie odstawiam Bollywooda, żeby Cię uśpić. Przeciągnij wstążeczkę, pstryknij piłeczką. No, nie ziewaj, ja Cię proszę, obrażasz mnie normalnie. Marudzisz, że późno. Zawsze musisz mieć jakiś problem. Weź przykład ze mnie. Śpij po prostu w ciągu dnia i wszystko będzie łatwiejsze!

To ja się przygotuję na wizytę u veta. I podejrzewam że dzięki uroczemu Koteczkowi dzisiejsza wieczorna impreza skończy się dla mnie b. szybko. Mimo, że Pani Lu, obiecała zakroplić Kota o 21.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s