Wujek Złotousty

Rano. No, prawie rano. Siedzimy na dachu. Pijemy kawę. Mruczek kraży dookoła nas. Zatacza kolejne kółeczka. Kółeczkuje Kotek. Wujek, melancholijnie, popijajac kawę, stwierdza: zachowuje się jak więzień na wybiegu.
Mruczuś już też strzela fochy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s