KOT W WORKU

Nowy drapak. Šliczny wyczesany. W ogóle od ust sobie odejmuję żeby go kupić. I co jest najfajniejsze? Worek jest najfajniejszy. W worku się biega, w worku się ślizgi uprawia, z workiem się walczy, worek się gryzie i na worku się śpi. Siedzi się na worku też. Na drapak patrzy się z politowaniem i pogardą. My z Gandzią trochę jesteśmy przerażone dotychczasową pedagogiczną porażką.

20150721-192325.jpg

Reklamy

4 thoughts on “KOT W WORKU

  1. Niesamowite! Koty to jednak koty 😉 Dasz im piękną zabawkę z kartonu to one zaczną bawić się kartonem. Kupisz mi drapak to zaczną bawić się workiem. Wszystko byle nie tak jak powinno. Zapamiętam, aby nie tracić z 100 złoty na drapak tylko kupić zwykły worek. Więcej radości niż jakakolwiek zabawka ^^’
    Słodziutki kotek. Ściskam mocno ❤

  2. Wiadomo! Co najdroższe, to najgorsze! Mój na przykład nie zje MOKREJ karmy hillsa, royala, leonardo a zje… kawałek skórki od chleba. Takie dziwadło.
    A przy okazji zapraszam do siebie. Nowiutki, dziś założony blog. O kotach oczywiście 🙂 http://www.kotazaogon.wordpress.com
    Pozdrowienia dla Ciebie i tego cudnego czarnego kociska ze zdjęcia! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s