8 marca

Dziękuję, że pamiętałeś 🙂8 marca

Reklamy

Mgła part 2.

Mefi otworzył rano oczęta i miauknął z niedowierzaniem. MLEKO! Wszędzie MLEKO. Cały świat zalany mlekiem. Cudownie. Będę pił, chłeptał, tarzał się, rozlewał i kąpał niczym Kleopatra. Mleko. Cud środowy. Lepiej niż w Kanie Galilejskiej. Usiadł rozmarzony na parapecie i postanowił rozpocząć konsumpcję. Próbował językiem. Nie działało. Próbował ogonem. Nie działało. Próbował łapą lewą przednią i lewą tylnią. Nic. Uruchomił łapy prawe. Nic.
Się Kot zasępił. Miauknął żałośnie. Coś bardzo było nie tak. Niby mleko, a nie mleko. I czegoś Mefiemu bardzo brakowało. Pokręcił się. Pomiauczał. Spróbował raz jeszcze uwierzyć w cud. Cudu nie było.
Skupił Kotek swój czarny łepek i zrozumiał. Ktoś mu wrednie wyłączył telewizję. Wszystkie programy. Discovery Gołąb przestał działać. Zaszumiało w klonie też się zepsuło. Canal Liść tylko szumiał. Nic Kotek nie mógł oglądać. Wielki ekran okazał się być bezużyteczny.
Wibrysy mu opadły, oczy zaszły łzami. Położył się Mefistofeles bezradnie na parapacie i po raz kolejny w ostatnim czasie, żałośnie miauknął mgłaaaaa.

20121114-151439.jpg

Nocne Polaków zabawy

Kiedy jestem smutna ILC zawsze próbuje mnie rozśmieszyć. Wczoraj był wieczór pacynek. Drogą losowania główną rolę wygrała Gandzia. Jak widać na załączonym obrazku, była średnio szczęśliwym uczestnikiem happeningu. Ogłaszamy konkurs na najbardziej celny cytat z występu. Pomocna jest mina Głównej Bohaterki.

P.s. Już nie jestem smutna, a Mefi zgłosił swoją kandydaturę do kolejnego castingu:)

20121022-104156.jpg